zamówienia.
Dla : IKissYouxD
Zaczęliście się kłócić kto ma zacząć padło na ciebie.
Ty : Wiesz co sądzę że nasz związek nie ma najmniejszego sensu.
Harry : Też tak sądzę ale..
Czułaś jak łzy spływają ci po policzkach ,chciałaś jak najprędzej wyjść z kawiarni .
Harry : Źle mnie zrozumiałaś ,poczekaj ?!
Wyszłaś nie słuchając jego tłumaczeń. Poszłaś do domu ,siadłaś na łóżko i zaczęłaś płakać ,Harry ciągle do ciebie dzwonił ,ale nie chciałaś z nim rozmawiać ,czułaś że za bardzo cie zranił.
Kilka dni później spotkałaś Nialla w kawiarni.
Niall : Hej ,gratulacje !
Ty : Hej ,yyy za co ?
Niall bełkotał coś ,zrozumiałaś tylko tyle jednak tego nie zrobił. : Wiesz co nic już .
Ty : Czego nie zrobił ?
Niall : Niczego..
Ty : Weź powiedz !
Niall : Harry chciał ci się oświadczyć.
Ty : Naprawdę ?
Niall : Tak ,planował to od miesiąca.
Ty : Nie wiesz gdzie on by teraz jest ?
Niall : W studio nagraniowym.
Wsiadłaś do auta i pojechałaś do studia ,był tam Harry ,gdy cie zobaczył od razu sie uśmiechnął.
Ty : Harry ,przepraszam cię ze nie wysłuchałam cie do końca ,przepraszam.
Harry został bez słowa.
Ty : Wiem wszystko ,Niall mi powiedział.
Harry : Zabije go !
Ty : Harry kocham cię..
Harry klęknął przed tobą wyciągnął z kieszeni pierścionek i sie zapytał.
Harry : Wiem że nasz związek nie ma sensu ale czy nie zostaniesz moją żoną ?
Ty : Tak !
Harry dał ci pierścionek na palec ,a ty się do niego przytuliłaś jak najmocniej potrafiłaś.
Dla : IKissYouxD
Byłaś z Harrym Stylsem ,tak tym z One Direction. W waszym związku nie było kolorowo ,Harry jeździł w trasy ,widzieliście się tylko kilka razy w miesiącu ,więc wasz związek powoli sie rozpadał.Czułaś że ten dzień odmieni twoje życie ,chciałaś powiedzieć Harremu że to dalej nie ma sensu.Wstałaś było gorąco ,aż za gorąco ,ubrałaś się i wyszłaś do kawiarni na spotkanie z Harrym.
Harry : Witaj ,jak tam ?
Ty : Cześć ,dobrze ,Harry wiesz chciałam by ci coś powiedzieć.
Harry : Właśnie ja ci też..
Ty : Zaczynaj
Harry : Nie ty zaczynaj !
Harry : Witaj ,jak tam ?
Ty : Cześć ,dobrze ,Harry wiesz chciałam by ci coś powiedzieć.
Harry : Właśnie ja ci też..
Ty : Zaczynaj
Harry : Nie ty zaczynaj !
Zaczęliście się kłócić kto ma zacząć padło na ciebie.Ty : Wiesz co sądzę że nasz związek nie ma najmniejszego sensu.
Harry : Też tak sądzę ale..
Czułaś jak łzy spływają ci po policzkach ,chciałaś jak najprędzej wyjść z kawiarni .
Harry : Źle mnie zrozumiałaś ,poczekaj ?!
Wyszłaś nie słuchając jego tłumaczeń. Poszłaś do domu ,siadłaś na łóżko i zaczęłaś płakać ,Harry ciągle do ciebie dzwonił ,ale nie chciałaś z nim rozmawiać ,czułaś że za bardzo cie zranił.
Kilka dni później spotkałaś Nialla w kawiarni.
Niall : Hej ,gratulacje !
Ty : Hej ,yyy za co ?
Niall bełkotał coś ,zrozumiałaś tylko tyle jednak tego nie zrobił. : Wiesz co nic już .
Ty : Czego nie zrobił ?
Niall : Niczego..
Ty : Weź powiedz !
Niall : Harry chciał ci się oświadczyć.
Ty : Naprawdę ?
Niall : Tak ,planował to od miesiąca.
Ty : Nie wiesz gdzie on by teraz jest ?
Niall : W studio nagraniowym.
Wsiadłaś do auta i pojechałaś do studia ,był tam Harry ,gdy cie zobaczył od razu sie uśmiechnął.
Ty : Harry ,przepraszam cię ze nie wysłuchałam cie do końca ,przepraszam.
Harry został bez słowa.
Ty : Wiem wszystko ,Niall mi powiedział.
Harry : Zabije go !
Ty : Harry kocham cię..
Harry klęknął przed tobą wyciągnął z kieszeni pierścionek i sie zapytał.
Harry : Wiem że nasz związek nie ma sensu ale czy nie zostaniesz moją żoną ?
Ty : Tak !
Harry dał ci pierścionek na palec ,a ty się do niego przytuliłaś jak najmocniej potrafiłaś.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz