Przyjaciele których nic nie interesowało tak byliśmy to my. Znałeś mój każdy sekret, wiedziałeś o czym myśle. Wszystko zaczęło się sypać po tym jak poszedłeś do xFactora. Był to bardzo ciepły dzień mieliśmy się spotkać, zawsze rano odwoziłeś mnie do szkoły ale tym razem nie przyszedłeś. Więc poszłam do twojego domu zobaczyć co się dzieje.
- Hej, nie idziesz do szkoły ? - zapytałam.
- [T.I] pamiętasz jak zgłosiłem się do xFactora. Przyjęli mnie, przyjęli. - mówiłeś to z radością.
- Jeee ! Cieszę się. - udawałam radość.
- Dzisiaj wyjeżdżam do domu jurorów. - powiedziałeś.
- Louis na dobre czy złe pamiętaj o mnie że tu byłam i tu będę z tobą. Zawsze. - powiedziałam ci.
- Zachowujesz się choćby było to nasze ostatnie spotkanie moja mała siostrzyczko. - odpowiedziałeś mi.
- Będziesz dzwonił ? - zapytałam.
- Będę dzwonił, pisał na pewno. Musze już iść pa - przytuliłeś mnie i wyszedłeś wtedy widziałam cię ostatni raz.
*rok później*
Kupiłam gazetę na okładce One Direction i ty mój kochany ,ty którego nie widziałam od wieków. Pisało w niej że szukacie dziewczyn do zagrania w teledysku. Przesłuchania przeprowadzicie w waszych miastach rodzinnych.
*dzień przesłuchań*
Nie wiedziałam czy iść ale poszłam ciekawość zżerała mnie od środka. Przyszłam usiadłam i czekałam na wywołanie mojego imienia i nazwiska. Weszłam, siedzieli tak wszyscy oprócz ciebie Louis.
- Gdzie Louis ? - zapytałam.
- Za chwile przyjdzie. - odpowiedział mi Zayn.
- Mogę na niego poczekać ? - znów zapytałam.
- Szczerze to nie możemy cie tu przedszymywać dłużej niż 10 minut, ale zrobimy wyjątek - powiedział opiekuńczy Liam.
Poczekałam 5 minut aż przyszedłeś.
- Louis ! - przytuliłam cię.
- Nie dotykaj mnie - powiedziałeś i sie odsunąłeś.
- Nie poznałeś mnie ? - zapytałam.
- Nie kim jesteś ? - zapytałeś.
Wybiegłam z płaczem krzycząc ale miałeś,pisać .dzwonić.
Usłyszałam tylko, poczekaj [T.I] !
*kilka dni później*
Dostałam kilka listów, zobaczyłam w jednym było napisane ..
---------------------------------------------------------
Ciąg dalszy nastąpi.
DODAJ KOMENTARZ ! ; )
@wiktooriaaa1D <-------- twitter <3
- Hej, nie idziesz do szkoły ? - zapytałam.
- [T.I] pamiętasz jak zgłosiłem się do xFactora. Przyjęli mnie, przyjęli. - mówiłeś to z radością.
- Jeee ! Cieszę się. - udawałam radość.
- Dzisiaj wyjeżdżam do domu jurorów. - powiedziałeś.
- Louis na dobre czy złe pamiętaj o mnie że tu byłam i tu będę z tobą. Zawsze. - powiedziałam ci.
- Zachowujesz się choćby było to nasze ostatnie spotkanie moja mała siostrzyczko. - odpowiedziałeś mi.
- Będziesz dzwonił ? - zapytałam.
- Będę dzwonił, pisał na pewno. Musze już iść pa - przytuliłeś mnie i wyszedłeś wtedy widziałam cię ostatni raz.
*rok później*
Kupiłam gazetę na okładce One Direction i ty mój kochany ,ty którego nie widziałam od wieków. Pisało w niej że szukacie dziewczyn do zagrania w teledysku. Przesłuchania przeprowadzicie w waszych miastach rodzinnych.
*dzień przesłuchań*
Nie wiedziałam czy iść ale poszłam ciekawość zżerała mnie od środka. Przyszłam usiadłam i czekałam na wywołanie mojego imienia i nazwiska. Weszłam, siedzieli tak wszyscy oprócz ciebie Louis.
- Gdzie Louis ? - zapytałam.
- Za chwile przyjdzie. - odpowiedział mi Zayn.
- Mogę na niego poczekać ? - znów zapytałam.
- Szczerze to nie możemy cie tu przedszymywać dłużej niż 10 minut, ale zrobimy wyjątek - powiedział opiekuńczy Liam.
Poczekałam 5 minut aż przyszedłeś.
- Louis ! - przytuliłam cię.
- Nie dotykaj mnie - powiedziałeś i sie odsunąłeś.
- Nie poznałeś mnie ? - zapytałam.
- Nie kim jesteś ? - zapytałeś.
Wybiegłam z płaczem krzycząc ale miałeś,pisać .dzwonić.
Usłyszałam tylko, poczekaj [T.I] !
*kilka dni później*
Dostałam kilka listów, zobaczyłam w jednym było napisane ..
---------------------------------------------------------
Ciąg dalszy nastąpi.
DODAJ KOMENTARZ ! ; )
@wiktooriaaa1D <-------- twitter <3