niedziela, 3 marca 2013

#4 Harry cz.4

Ciąg dalszy :
Ty : Moja mama jest bardzo chora - napisałaś , ale nie wiedziałaś jak na to Harry zareaguje.
Hazza : Aha . Przejdziemy przez to razem [twoje imie] jeśli oczywiście chcesz.
Ty : Chcę - odpisujesz , tak dlatego że wiesz że ci na nim zależy.
Hazza : Spotkajmy się jutro wiem że musisz porozmawiać z kimś w cztery oczy .
Ty :  Nie mogę . Chcę być z mamą . Nie spotykajmy sie przez 2 miesiące ale możemy pisać .
Hazza L Dobrze ciesze się . Muszę iść na próbę .
Ty : Ok . Pa ! Ja ide na obiad .
Hazza : Pa : )
Nie mogłaś uwierzyć że mu na tobie tak zależy , nie wiedziałaś dlaczego ? . Byłaś zwykłą dziewczyną z marzeniami .Zeszłaś na dół na obiad . Była brukselka za którą nie przepadasz ale nie chciałaś robić przykrości  mamie więc ją zjadłaś . Po obiedzie . Poszłaś do góry , włączasz GG aby sprawdzić czy Harry skończył już próbę , okazało się że skończył więc piszesz :
Ty : Jak na próbie ?
Hazza : A dobrze .A u ciebie po obiedzie ?
Ty : Była brukselka za którą nie przepadam .
Hazza : Zadam Ci głupie pytanie .
Ty : Jakie no dawaj ?
Hazza : Ile masz lat ?

Ty : To nie głupie pytanie , mam [twój wiek] co robisz ?
Hazza : A piszę piosenkę ?
Ty : Po co ? Dla kogo ?
Hazza : A nieważne .
I tak spędziłaś 2 miesiące na pisaniu z nim . W domu dużo się pozmieniało mama zapisała się na chemioterapie . Na  razie przechodzi ją pomyślnie ale nie wiadomo co będzie dalej .
Pewnego dnia dostałaś wiadomość od Harrego na GG :
Hazza : Spotkajmy sie dzisiaj pójdziemy na lody i do kina tak jak ostatnio mieliśmy iść .
Ty : Jasne z chęcią pójdę .
Hazza : To p 15:30 koło przystanku .
Ty : Ok . Idę sie zbierać : ) Pa .
Hazza : Pa
Była godzina 15:00 ubrałaś się , wyszłaś z domu i kierowałaś się na przystanek . Harry już tam był uśmiechał się do ciebie . Podeszłaś do niego a on powiedział :
Harry : Ślicznie wyglądasz . Chodźmy tak za rogiem w Kawiarni są bardzo dobrze lody.
Ty : To chodźmy .
Zjedliście lody - były pysze czekoladowe , wyszliście z kawiarni i poszliście do kina . Zobaczyliście film. Wyszliście z kina i Harry cię przytulił , pocałował i powiedział .
Harry : Kocham Cię .
Ty : Ja Cię też . - powiedziałaś to co ostatnio czułaś .
Harry : Piosenkę napisałem dla Ciebie myśle że ci sie spodoba ; ) (zaśpiewał ci piosenkę)

I znów cie przytulił
Ty : Tak cudowna piosenka.
Wiedziałaś że on zawsze ci pomoże i będzie przy tobie . Czułaś się jak w niebie .
KONIEC !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz