Wstajesz o godzinie 10.00 jesteś nie wyspana bo ostatnio brat cały czas wrzeszczy po nocach . Myjesz sie układasz włosy i lecisz na autobus bo już jesteś spóźniona. Przyjeżdżasz na miejsce , do Miejskiego Hipermarketu. Z za regałów widzisz bardzo przystojnego bruneta z kręconymi włosami czytającego recenzje książki - to Harry. Prowadzisz koszyk z zakupami i nie chcący do niego wjeżdżasz .
[Ty] : Ooo ! Przepraszam Pana bardzo zagapiłam si..... (przerywa Ci w połowie zdania)
Harry : Nic sie nie stało nie musi Pani przepraszać . Widać że Pani nie jest w humorze. Jak masz na imie ?
[Ty] : Nazywam się [pierwsza litera twojego imienia]....*dzwonek* (mama dzwoni abyś jak najszybciej przyjechała do domu.)
[Ty] : Przepraszam Cie jeszcze raz , musze iść . Cześć .
Harry nie wiedzący co sie dzieje odpowiada Cześć.
*Ranek następnego dnia*
Wstajesz do szkoły o 6.30 jesteś znów nie wyspana przez brata. Myjesz sie , układasz włosy , jesz śniadanie ,ubierasz sie i wychodzisz z domu na autobus . W drodze na autobus zauważasz znów tego bruneta którego spotkałaś w hipermarkecie .
Harry : Przepraszam nie spotkaliśmy sie wczoraj w hipermarkecie ? - pyta zaczynając rozmowę .
[Ty] : Tak. Nazywam sie [twoje imię] a ty ?
Harry : Ja jestem Harry. Co ty tutaj tak prędko robisz dopiero jest (zerka na zegarek) 7.15 ?
[Ty] : Czekam na autobus do szkoły . A ty co tutaj robisz ?
Harry : Możesz uznać ze to śmieszne ale codziennie rano lubie sobie pochodzić po mieście . Ale tak szczerze to też czekam na autobus .
[Ty] : Aha . Jaki numer ?
Harry : 7 a ty ?
[Ty] : (roześmiałaś sie i powiedziałaś) 8 .
Harry : O której kończysz szkołę może potem sie spotkamy ?
[Ty] : Kończę szkołę o 15 a w domu będę o 16 . Zadzwoń ty masz mój numer (podajesz swój numer)
Harry : Ok . Zadzwonię . Musze lecieć bo autobus przyjechał PA !
[Ty] : Pa : )
Spodobało sie napiszcie komentarz jeśli sie spodoba napisze ciąg dalszy : )
/Wiktoria..
[Ty] : Ooo ! Przepraszam Pana bardzo zagapiłam si..... (przerywa Ci w połowie zdania)
Harry : Nic sie nie stało nie musi Pani przepraszać . Widać że Pani nie jest w humorze. Jak masz na imie ?
[Ty] : Nazywam się [pierwsza litera twojego imienia]....*dzwonek* (mama dzwoni abyś jak najszybciej przyjechała do domu.)
[Ty] : Przepraszam Cie jeszcze raz , musze iść . Cześć .
Harry nie wiedzący co sie dzieje odpowiada Cześć.
*Ranek następnego dnia*
Wstajesz do szkoły o 6.30 jesteś znów nie wyspana przez brata. Myjesz sie , układasz włosy , jesz śniadanie ,ubierasz sie i wychodzisz z domu na autobus . W drodze na autobus zauważasz znów tego bruneta którego spotkałaś w hipermarkecie .
Harry : Przepraszam nie spotkaliśmy sie wczoraj w hipermarkecie ? - pyta zaczynając rozmowę .
[Ty] : Tak. Nazywam sie [twoje imię] a ty ?
Harry : Ja jestem Harry. Co ty tutaj tak prędko robisz dopiero jest (zerka na zegarek) 7.15 ?
[Ty] : Czekam na autobus do szkoły . A ty co tutaj robisz ?
Harry : Możesz uznać ze to śmieszne ale codziennie rano lubie sobie pochodzić po mieście . Ale tak szczerze to też czekam na autobus .
[Ty] : Aha . Jaki numer ?
Harry : 7 a ty ?
[Ty] : (roześmiałaś sie i powiedziałaś) 8 .
Harry : O której kończysz szkołę może potem sie spotkamy ?
[Ty] : Kończę szkołę o 15 a w domu będę o 16 . Zadzwoń ty masz mój numer (podajesz swój numer)
Harry : Ok . Zadzwonię . Musze lecieć bo autobus przyjechał PA !
[Ty] : Pa : )
Spodobało sie napiszcie komentarz jeśli sie spodoba napisze ciąg dalszy : )
/Wiktoria..
baaardzo fajny choć nie jestem fanką 1D to mi się spodobało
OdpowiedzUsuńświetny blog ; D
OdpowiedzUsuń+ zapraszam do mnie : http://believeinmehoney.blogspot.com/ : ) mogę liczyć na komentarz ? z góry dziękuję : *